wtorek, 6 kwietnia 2010

6.paskudna pogoda.

Święta, święta i po świętach. Tyle przed nimi zamieszania, sprzątania, przygotowań. I już minęły.Dla mnie za szybko. No ale dobrze. Koniec z gromadką dzieci biegający mi po domu, zaglądającymi w każdą dziurę, kąt, szafkę.

Właśnie siedzie w pustym domu sama. Przed komputerem i telewizorem. Leci jakiś film, który widziałam 145526875365869526598 razy. Moje dzisiejsze plany rozwiały się wraz z ujrzeniem tej beznadziejnej pogody. Wyśmienicie! Tylko o tym marzyłam. Miało być tak pięknie.



Polecacie jakiś fajny film?hęę? Może umili mi dzień w tą paskudną pogodę...

13 komentarzy:

  1. ja też uczyłam się systematycznie :).
    generalnie na świadectwie miałam same piątki i szóstki , ale z moim szczęściem na pewno zawale te egzaminy ;p
    a muszę mieć co najmniej po 45 pkt ( dolna granica to 43 ) aby dostać się do wymarzonego jednego z najlepszych liceów w Małopolsce :).
    Co do moich przygotowań to składają się z czytania zeszytów z wszystkich lat . Idzie mi to bardzo . baaaardzo powoli jak narazie :P.

    A ile ty miałaś punktów?;>

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie jest pięknie . Wkońcu ! co prawda wieje trochę mrozny wiaterek ale da się przezyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. hah, notka optymistyczna bardzo ;ddd no, ten deszcz wszystko psuje :(( a film, hmm - yyy? :D pierwszy lepszy ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. miracollo.pl oraz stockstrade.pl
    jednak ta 1 i tak zdecydowanie lepsza

    OdpowiedzUsuń
  5. a dzieki dzieki ;)
    film? dużo ostatnio fajnych oglądałam :)
    xd

    OdpowiedzUsuń
  6. Huuh, no moje plany też popsuła nie za piękna pogoda ( choć u mnie na szczęście nie padało...chyba :D )

    A co do filmów, to niestety nie wiem jaki ich rodzaj lubisz, takto może bym jakiś podpowiedziała (;

    ( i oczywiście dziękuję za komentarz u mnie :* )

    OdpowiedzUsuń
  7. mój temat do pracy maturalnej to: "Miłość motorem działań i inspiracją wybranych bohaterów literackich i filmowych. Omów na dowolnych przykładach." Bardzo przyjemny i lekki temat. :)

    ja jestem na profilu mat-fiz-inf. także to nie ma nic z wosem wspólnego. xD zdaję, bo potrzebowałam na studia na które już się nie wybieram, ale wos na dużo kierunków jest potrzebny więc luzik. ;D
    a Ty na jakim profilu jesteś.? ;>

    filmów dużo oglądam, tylko powiedz jaki rodzaj a napewno coś polecę. ;))

    pozdrawiam.! ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy7/4/10 12:10

    ja mogę polecić nie filma,ale za to genialny serial "Plotkara",

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy7/4/10 12:26

    ja mogę polecić nie filma,ale za to genialny serial "Plotkara", jkbc to link http://iitv.info/plotkara/

    OdpowiedzUsuń
  10. pozazdrościć takiego profilu. xD
    ja chyba byłam jeszcze młoda i głupia, że mój wybrałam. xD (nie nawidzę matmy, ale reszta to love;DD). ja daję tylko dwa przykłady filmowe, a reszta ksiązek. ;D
    to nie jesteś sama z tym nie lubieniem czytania lektur. ;)) fakt, nudne są.

    a z dobrych książek to mogę Ci polecić: "Bar przy plaży"; "Jak w niebie" (zdecydowanie lepsza od filmu); wszystkie części sagi Zmierzchu; "Księżniczki z Park Avenue" (tytuł mylący): "Asystenci"; "Cukiereczki" (chyba najlepsza jaka mi się dotychczas trafiła). ;]

    a filmy to za dużo nie pamiętam, ale napewno też "Jak w niebie"; "Nowszy model"; "Szkoła uroku"; "Nostagia anioła" (ale to dramat); "Nawiedzona narzeczona"; " Nigdy nie będę twoja"; "Brzydka prawda"; więcej mi aktualnie na myśl nie przychodzi. ;P i oczywiście wszystkie taneczne.;DD

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie też minęły zdecydowanie za szybko ...
    A pogoda już się nieco poprawia także i humory się Nam poprawią : )

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiesz, że nie wiem dokładnie. Znając moją dyrektorkę przesunie nam lekcje, albo będą trwały 30 min bo w sumie ona nam wolnego nie zrobi... ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. żałujesz.? wow.
    a wgl w której klasie jesteś.?
    (ja po 1 roku chciałam zrezygnować, ale nie zrobiłam tego ze wzgl na klasę, bo jest cudowna, i teraz do końca muszę się męczyć. xD)

    przeczytałam właśnie krótki opis "Kryształowego anioła" i już wiem, że to będzie kolejna książka jaką przeczytam.!:))
    naprawde polecam te co Ci wypisałam, bo starałam się wybrać te najlepsze. ;D

    2część sagi Cię zniechęciła.?;o;D
    ja dzis drugi raz wypozyczylam "zaćmienie" bo nie pamietam o czym to bylo bo juz dawno czytalam a chce wszystko zaliczyć.;))
    a co do filmów, to faktycznie nie najlepsze, ale tez nie najgorsze. ;P

    mozliwe, ze "nawiedzona narzeczona" leciala w tv.;d

    oki, ja też. ;*

    OdpowiedzUsuń