piątek, 6 maja 2011

Już się nie mogę doczekać tego lata. Czerwiec, Lipiec, Sierpień- moje ulubione miesiące. Krótkie spodenki, krótkie bluzki, sandały. Wyjść z domu bez zakładania kurtki. Czy to nie piękne? Jagody, truskawki mmmm... Smak lata jest najlepszym smakiem życia. Bynajmniej dla mnie. Promienie słońca które budzą Cię co rano, nie martwisz się czy będzie deszcz bo na 80% będzie to kolejny upalny dzień. Bezchmurne niebo lub z małymi białymi barankami z chmur. Czyż lato nie jest wspaniałe?!


zdjecie z wczoraj: K I ;*


wtorek, 11 stycznia 2011

Trochę czasu mnie tu nie było...
Wiecie, chyba kiedyś za małą wagę przykładała do tego czym jest przyjaźń. Pewnie do pewnego momentu nie miałam kogoś takiego kogo mogła bym umieścić w szufladce z napisem 'przyjaciel'. Ten nowy rok szkolny dużo mi dał. Chyba głównie z czego się ciesze to to że mam przy sobie tych wszystkich wspaniałych ludzi z którymi spędzam każdą wolna chwilę.  Dziękuję Wam dziewczyny za te wszystkie chwile i za to że jesteście ze mną, ze znosicie te wszystkie moje humory bo wiem ze łatwo nie jest. :* I.S.I.K <3


środa, 28 lipca 2010

Wakacje 2010!



     Oj! Dawno, dawno mnie tu nie było. Ponad 2 miesiące! :) Przyznam szczerze, że zapomniałam jakie miałam hasło a nie miałam czasu na to korzystanie z opcji 'Zapomniałem hasła'. Ale już mam hasełko i wracam! :)

    Niby są wakacje ale ta pogoda którą widze właśnie za oknem wcale mnie nie uszczęśliwia. Jedyny fakt jaki mnie pociesza to, że ponad tydzień temu wróciłam już ze swopich wakacji i wykorzystałam tą świetną pogodę:) Chyba wspominałam kiedyś, że mam jechać na obóz do Bułgarii? Było cuuuuuuuuudownie! Ta masa nowych udzi wpyneła na mnie bardzo pozytywnie :) Kocham Was miśki! :*
     Ale może wszystko od początku.
Były zakupy i pakowanie i wkońcu wyjaz!!! Wyjechaliśmy 8 lipca po 8. Jechaliśmy cały dzień i na około 20.30 dojechaliśmy na nocleg, który mieliśmy w Miskolcu na Węgrzech. Po nocy, spędzonej w hotelu wyjechaliśmy w dalszą podróż. Tym razem jechaliśmy cały dzień i całą noc....Aż w końcu naszym podsiniałym od niespania oczom ujrzeliśmy nasz hotel! Okrzykiem radości i brawami zostaliśmy powitani przez poprzednią grupe obozową, którą tego dnia wyjeżdżała do domu. Wszystko miayśmy ustalone z pokojami i nasza kierownicza oznajmiła nam, że pokoje są 2 osobowe! Taaak! to było coś o czym tylko marzyłysmy! Nasze plany legły! Trafiła mi się w pokoju Paulina.... ALe o niej to lepiej nie wspominać... I tak w swoim pokoju spałam tylko góra 2 razy xD
Po wniesieniu Walizek, krótkie zebranie organizacyjne iiiiii... CZAS WOLNY! Migiem do kantoru wymienić pieniądze i na miasto! porozglądałyśmy się co ile kosztuje, gdzie jakaś dyskoteka no i gdzie plaża! :) Całe południa spędzałyśmy na złocistym piasku popołudnia na zakupach a wieczory na dyskotece, mieście lub w hotelu:)
     Opalenizna taka jaka jest i jestem bardzo zadowolona z wyjazdu a to chyba najważniejsze :)
Pozdrawiam wszyskich, którzy przyczyniły się do tego wspaniałego wypoczynku :
Natalia,Karolina,Martyna,Paulina,Iza,Justyna,Palina,Kuba i Adrian/! ;*
Za rok Hiszpania/Chorwacja/Tunezja/Francja? Jeszcze zdecydujemy!
 
Kilka zdjęć z wyjazdu! :)


sobota, 15 maja 2010

Sobotnie wieczory?A co to takiego?

15 maj 2010. Sobota. Godz:21.37


Sobotnie wieczory nie są wcale takie fajne. Zwłaszcza, gdy siedzi się przed lapciem, słucha przestarzałych piosenek typu i popija się gorącą czekoladą. W tv nie ma nic godnego uwagi, a do ściągnięcia Plotkary pozostały 2godz 15min 4s. Wrr...Nienawidzę takich dni. !
Wolałabym być teraz gdzieś w Stanach, gdzie jest dopiero poranek. Wolałabym, aby teraz były wakacje i poranne słońce budziło by mnie swoimi ciepłymi promykami. Wolałabym, aby teraz wszystko było dobrze. Żeby to co stało się jakieś 3 miesiące temu nigdy się nie stało i było dobrze. Sama nie wierze, że minęło tyle czasu. Chciałabym być znowu 5-letnią dziewczynką. Bez zmartwień. Ale z pełną głową zakręconych pomysłów na nowy dzień. Jak to ja: latałabym teraz w ulubionych różowych trampkach, spodniach(oczywiście przetartych od ilości upadków) i ulubionej bluzce z żółwiem Nindżą na piersi. Co to były za czasy.


Idę się zaraz ogarnę i właczę jakąś komedię najprawdopodobniej romantyczną. :D
+ Pozdrawiam Dominikę. Tak o Ciebie chodzi skarbie :*
 
Wiem,wiem post jest pozbawiony jakiegokolwiek sensu.

niedziela, 9 maja 2010

majowo.

Co u mnie? Naprawdę nic nowego. Miałam tydzień wolnego w związku z maturami. Dzięki maturzyści! A właśnie dziewczyny jak wam poszło? Mam nadzieje że jesteście z siebie zadowolone. I zdacie na tyle procent ile chcecie:* No więc tydzień wolnego strasznie szybko minął i tak na dobrą sprawę to nic nie robiłam. Krzątałam się całymi dniami po domu, próbowałam ogarnąć dom, bo zaczął nam się remont i po prostu nie wiadomo gdzie co jest. *płacze* Nienawidzę remontów!
Tak zamierzam teraz obejrzeć Plotkarę lub 90210. A może jaki film? Jaki polecacie?
Natalia chciała abym dodawała więcej swoich zdjęć. Prowadzę photobloga więc tam możecie oglądać moje zdjęcia :)No ale kilka mogę dodać.
Zdjęcia są chyba z pierwszej wiosennej sesji :


xoxo

poniedziałek, 3 maja 2010

xoxo

Taaak! Ale mam świetny humorek :) Cały tydzień oprócz piątku wooolny od szkoły!

Jutro cały dzień śpię! Nic mnie nie zmusi do wstania, chyba że mama wkroczy wściekła że wszędzie jest bałagan i musze posprzątać to już dobra, wstanę. Aj a w środę na zakuuupy pojadę chyba.Mam nadzieję że autobusy będą kursować tak jak zawsze. Mam ochotę na jakieś podkoszulki na lato :)Czwartek? Brak konkretnych planów. Pewnie też pośpię. Albo wezmę się wreszcie za naukę. Przydało by się poprawić oceny xD Ehhh... szkoła
Oglądał ktoś może 'Randkę z gwiazdą' ah kocham tego głównego bohatera! <33
I kocham tą piosenkę w jego wykonaniu i jakiejś tak dziewczyny.
sterling knight-Something About the Sunshine

A więc jutro pewnie nadrobię wszystkie braki w komentarzach. Przeczytam wszystkie wasze zaległe notki, obiecuję. Jakoś ostatnio nie mam do tego głowy.
Powodzenia jutro maturzystom!

czwartek, 29 kwietnia 2010

xoxo

A więc witam Was wszystkich.


Jakoś nie mam ostatnio czasu na zaglądanie tutaj... Mam ważniejsze priorytety.

Okazuje się że z moich Wakacyjnych planów dotyczących wyjazdu do Bułgarii nic nie wyjdzie. Mama, która wróciła po wielu trudach związanymi z zamkniętymi lotniskami z powodu tego pyłu wulkanicznego z Izraela. Cieszy mnie fakt że odpoczęła trochę do pracy. Miała jechać na tydzień. a byłą prawie 2. Miała zwiedzić tylko ziemię świętą a w ostatniej chwili po to by szybciej wydostać się z Izraela do Europy polecieli do Rzymu( który szybko zwiedzili) wrócili do Polski autokarami. Otóż moja rodzicielka jest zdania że nie powinnam sama jechać. W sumie to ma racje... Bo nikogo nie znam... I nie wiadomo na jakich ludzi mogę trafić... Słodcy na zewnątrz a nie wiadomo co w środku mają... Ale jakoś zbytnio nie przejęłam się tym... Będę miała czas na odwiedzenie wszystkich znajomych xD na co nie mam czasu w normalne dni :D wycieczki rowerowe mmmm... Ah chcę Wakacji!



Jutro ostatni dzień jutro przed dłuuugą przerwą ah to aż tydzień :)

Będzie czas na wszystko.

A teraz zabieram się za 2 sezon Plotkary <33

A potem 1 sezon 90210 :*